Wraz ze zbliżającym się końcem roku przedszkolnego wszyscy z niecierpliwością czekają na
chwilę wspólnej zabawy. Tym razem było to możliwe w Dolinie Białej na Pikniku
Rodzinnym. Chociaż plany były, aby poprzedził go rajd rowerowy, pogoda sprawiła nam
małego psikusa i zostaliśmy na bardziej tradycyjnych środkach transportu. Jednak okazało się,
że w naszej Ochronce nie brakuje odważnych śmiałków, którym nie tylko wiatr i deszcz nie
straszne, ale nawet kilometry, dlatego też tym którzy dojechali rowerami gratulujemy.
Po małym opóźnieniu okazało się, że na miejscu czeka nas bardzo miły, radosny i słoneczny
dzień. Atrakcji z pewnością nie brakowało nikomu. Chociaż dzieci miały najwięcej radości na
ogromnych dmuchańcach, rodzice też mogli znaleźć coś dla siebie. Przejażdżki bryczką lub
na koniu, smakowite przekąski i przede wszystkim radość z bycia razem to tylko niektóre
sposoby spędzania czasu. I pogoda, która próbowała nam przeszkodzić, nie zniechęciła
nikogo, nawet tych, którzy trochę jednak zmokli. Okazało się, że wspólne chwile to najlepsza
inwestycja w relacje i więzi, które w naszej Ochronce są naszą siłą.