05.01.2022

W poszukiwaniu duchowej elegancji cz. III

Paweł Manelski: Współcześnie coraz więcej osób cierpi na depresje i nerwice. Czy ich skutkiem nie jest właśnie zanik osobowych relacji?

Mikołaj Krasnodębski: Utratę osobowych relacji w antropologii realistycznej określa się jako proces rozpaczy. Wiąże się z nim proces „budowania nadziei”. Przedstawiony przez M. Gogacza proces rozpaczy jest analizą utraty osoby kochanej. Wydaje się jednak, że można go rozpatrywać w ogóle na poziomie utraty osobowych powiązań, co skutkuje depresjami i nerwicą. W tym też ujęciu ma on swój wymiar terapeutyczny i wychowawczy. Wiąże się on wówczas z dominacją uczuć w człowieku i jako taki jest konsekwencją niedorozwoju sprawności i charakteru osoby oraz braku osobowych relacji.

Rozpacz jako uczucie potrzebuje wsparcia cnót intelektualnych i moralnych. Konieczna jest mądrość. Konieczna jest cierpliwość do znoszenia bólu oraz męstwo, by nie poddać się zwątpieniu. Uczucia pożądliwe i uczucie nadziei wspiera zaś umiarkowanie.

Jak dowodzi A. Andrzejuk istnieje związek pomiędzy sprawnościami intelektu i cnotami woli a uczuciami: „Brak cnót poznawczych powoduje zmiany w przedmiocie uczucia i zmianę samego uczucia np. brak sprawności poznania przy uczuciu nadziei przeradza ją w rozpacz, brak cnót wolitywnych w przypadku jakiegoś uczucia powoduje funkcjonowanie jego poza porządkiem rozumu, czyli sytuuje dane uczucia poza porządkiem moralnym, czyli poza dobrem” (A. Andrzejuk, Uczucia i sprawności, Warszawa 2006, s. 138).

Rozpacz jest procesem psychicznym, który wyraża się w rozpadzie życia intelektualnego i emocjonalnego człowieka. „Ratowanie” człowieka obejmuje zatem oddziaływanie na jego władze zmysłowo-umysłowe. Jest pobudzeniem do podporządkowania uczuć i emocji intelektowi i woli, jest próbą metanoi, kontemplacji i humanizmu, a wreszcie próbą nawiązania nowych osobowych relacji na poziomie zaufania (nadziei), życzliwości (miłości) i otwartości (wiary). W terapii wskazuje się na konieczność uświadomienia sobie i rozumowego zdystansowania uczuć (K. A. Wojcieszek). Nie bez znaczenia więc jest usprawnienie intelektu i woli oraz wychowanie uczuć. W procesie rozpaczy w pewnym sensie uczucia są ważniejsze niż sam intelekt i wola. Niekiedy proces przywracania nadziei łatwiej jest rozpocząć od niej, niż intelektu, który może być poddany ignorancji i obojętności oraz woli, która może cierpieć na abulię. Abulia to brak aktywności woli, wyrażający się brakiem potrzeby działania. Wówczas zafascynowanie uczuć tym, co piękne może okazać się pomocne w wychowaniu i terapii. 

Proces rozpaczy obejmuje trzy etapy: poczucie zagrożenia, utratę celu życia i wygaszenie motywów samoobrony. Analogicznie proces budowania nadziei składa się też z trzech etapów: z przezwyciężenia poczucia zagrożenia, obrony przed utratą celu życia i ożywienia motywów samoobrony. W pierwszym etapie, w którym człowiek zostaje opanowany przez lęk, zazdrość, zawstydzenie, ból, smutek i bezradność pojawia się niebezpieczeństwo powstania resentymentu.

Przyczyną rozpaczy jest także nieświadomość, głupota i pycha, które również są przyczyną resentymentu. Odpowiada za to nie tylko człowiek, który poddaje się tym uczuciom, ale również kultura, w której promuje się użycie osoby, utylitaryzm, pragmatyzm i hedonizm. Osobowe odniesienia zaczynają funkcjonować na poziomie nienawiści, zazdrości, strachu. Wyklucza się rozumienie z poziomu mowy serca, dając przewagę temu, co wytwarza intelekt czynny i vis cogitativa. Poczuciu zagrożenia sprzyja współczesna kultura, w której ucieka się od osobowych relacji, w indywidualizm, relatywizm, konsumpcjonizm. Powstaje „uczucie” nienasycenia, a zarazem wzmaga się samotność i potrzeba posiadania nowych dóbr, także w postaci bodźców, które mogą być substytutami „szczęścia”. W konsekwencji konsumpcyjne społeczeństwo sprzyja różnego rodzaju uzależnieniom. Człowieka trawi poczucie utraty czegoś najwartościowszego, rodzi się pustka i zarazem zazdrość, zawstydzenie z powodu sukcesu innych. To też podatny grunt dla narodzin resentymentu.

Postulujemy zatem postawę „duchowej elegancji”, odrzucenie podejrzeń, apodyktyczności,  uszanowania ludzkiej decyzji i wolności, życzliwego podejścia do osób i ich problemów. Streszcza się to w szlachetności, wolności i wielkoduszności.

Zdaniem Gogacza należy zracjonalizować sobie przedmiot rozpaczy. Pomagają w tym normy pedagogiki ogólnej: mądrość i cierpliwość. Istotna jest również pasja poznawcza, która wyraża się w podejmowaniu nowych zainteresowań, rozwoju umiejętności, nabywaniu wiedzy. Taką rolę spełnia między innymi nauka filozofii, która jest badaniem przyczyn i skutków. Uczy ona realizmu i obiektywnego odczytywania rzeczywistości, w tym człowieka i jego działania. Lęk leczy także zaufanie pacjenta do terapeuty (A. Terruwe, C. Baars, Integracja psychiczna, Poznań 1987), dlatego nie można obejść się bez osobowych relacji nie tylko w leczeniu i terapii uzależnień. Taka właśnie postawa towarzyszyła A. Kępińskiemu w jego terapeutycznym spotkaniu z osobą pacjenta.

Na drugim poziomie występuje izolacja, wygaśnięcie motywów pracy oraz dominacja marzeń. Konieczna jest, więc metanoia i humanizm oraz pokora i cierpliwość (normy pedagogiki). Pokora otwiera człowieka na prawdę o nim samym, o otaczających go bytach. Skutkuje to odrzuceniem iluzji. Cierpliwość zaś uczy realizmu, ponieważ uczy ciągłego nawiązywania kontaktu z tym, co realne.

Na trzecim i ostatnim poziomie człowiek jest zagrożony „bezwolnością”. Jest to utrata wolności człowieka, wyrażająca się w dominacji marzeń, które przejmują „kontrolę” nad człowiekiem (Ciemna noc miłości, s. 106). Może doprowadzić to do depresji, naturalnej lub samobójczej śmierci. Remedium na wygaszenie motywów samoobrony jest humanizacja kultury i wychowania, prowadząca do kontemplacji i mądrości. Ważna jest obecność osób.  

Fragment z książki „W poszukiwaniu duchowej elegancji” Mikołaja Krasnodębskiego (doktor habilitowany filozofii, prof. PWSZ w Głogowie)

Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystko” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności.

Niezbędne Wymagane do działania sklepu, koszyka i bezpieczeństwa strony. Zawsze włączone.
Analityczne Pomagają nam ulepszać stronę (Google Analytics).
Marketingowe Google Ads, Facebook Pixel. Pozwalają na dopasowanie reklam.