09.03.2022

Przygody Tupcia Chrupcia

W procesie wychowania dzieci napotykamy na różne trudności. Zastanawiamy się jakie czynności podjąć, aby dobrze wychować dzieci, aby w jak najlepszy sposób pomóc im w pokonaniu różnych trudności, które napotykają na swojej drodze – ku stawaniu się lepszym człowiekiem. Jak pomóc dziecku radzić sobie ze złością, zazdrością, niechęcią. Może często borykasz się z takimi trudnościami swojego dziecka i zadajesz sobie pytania: „dlaczego moje dziecko nie chce jeść, dlaczego grymasi, dlaczego nie chce się podzielić zabawką, dlaczego trudno mu zasnąć w swoim łóżeczku, … i wiele innych, na które czasami brakuje Ci pomysłów, w jaki sposób dotrzeć do małego rozumu dziecka, które tak naprawdę już może wiele zrozumieć. Może doświadczasz, że sama rozmowa to za mało. Więc jak to zrobić?

Dziś chcę Ci zaproponować jeden z wielu pomysłów. Zachęcam Cię do sięgnięcia po serie książeczek „Tupcio Chrupcio…”.  Kim jest Tupcio Chrupcio? Jest to sympatyczna myszka, która chodzi do przedszkola i jak to mały przedszkolak przeżywa różne trudności. Jednak nie pozostaje z tym sama. Mama, tata jak i pani w przedszkolu, szukają różnych sposobów, jak pomóc Chrupciowi zmierzyć się z pojawiającymi zmartwieniami a czasami dziecięcymi lękami.  

Eliza Piotrowska, autorka książeczek „Tupcio Chrupcio…”, jest polską poetką i ilustratorką książeczek o tematyce dziecięcej i nie tylko. Laureatka ogólnopolskich konkursów literackich, plastycznych oraz inicjatyw edukacyjnych. Współpracuje również z czasopismami dla dzieci tj.: „Świerszczyk”, „Mały Przewodnik Katolicki”.

Zapewniam, że dziecko z ciekawością słucha o przygodach małej myszki. Staje się otwarte i często mówi: „To tak jak ja. Ja też marudzę przy jedzeniu.”. Ale na tym nie koniec. Nie wystarczy, że tylko przeczytasz dziecku opowiadanie. Ważne jest, abyś porozmawiał z nim o usłyszanej treści.

Na kanale YouTube znajdziesz również bajki na podstawie książeczek. Jednak na początek proponuje przeczytać opowiadanie. Wspólne czytanie nie tylko wzbogaca słownictwo i wyobraźnię dziecka. To wspólnie spędzony czas i rozmowa buduje i umacnia więzi, których nie zastąpi nawet najciekawsza bajka.

s. Katarzyna Sikora SBDNP

Jeszcze słowo od mamy, która już skorzystała z przygód Tupcia Chrupcia i zachęciła wiele mam do sięgnięcia po te książeczki.

Wykorzystanie bajki jako narzędzia terapeutycznego podsunęła mi znajoma pani psycholog, aby wspomóc uporać mi się z lękami u jednego z moich dzieci. Bajeczki zwłaszcza seria „Tupcio i Chrupcio” bardzo dobrze wpływają na emocje i zachowanie moich dzieci. Dziecko poprzez bajkę utożsamia się z postacią, łatwiej wyraża emocje, potrafi zapanować nad swoimi lękami czy nawet słabościami. Zauważyłam, że łatwiej jest im zmierzyć się z  podobną sytuacją we własnym życiu. Czytam dzieciom bajki, które uczą, bawią, a przede wszystkim u nas pomagają rozwiązać problemy z różnymi lękami. Każda mama ma taki moment w swoim życiu, że czuje się bezradna, brak pomysłu jak lepiej pomóc swojemu dziecku, zwłaszcza kiedy ta pomoc jest mocno potrzebna. W tedy z całego serca polecam bajkoterapie. U nas bardzo się sprawdziło, pomogło mi zrozumieć co tak naprawdę czuje moje dziecko, zrozumieć jego słabości, nazwać je a przede wszystkim jak nad tym zapanować i oswoić. Jeżeli są mamy, które uważają, że dotychczasowe metody wychowawcze zawiodły, proszę sięgnąć po bajki terapeutyczne. Proszę mi wierzyć, że pomogą „ugryźć” nawet bardzo trudny temat  w rozmowie z dzieckiem, podpowiedzą jak mu pomóc kiedy przeżywa trudne emocje tj.: lęk, złość czy agresję, nieśmiałość. Wystarczy tylko dobra chęć i sięgnięcie właśnie po takie bajeczki.

Pani Monika, mama dwóch chłopców w wieku przedszkolnym

 

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Polityka prywatności