06.02.2021

Wychowanie w duchu służby i miłości

W miesiącu lutym w naszej wychowawczej refleksji zatrzymamy się nad wspomnieniem św. Bernadetty Soubirou, obchodzonym jako Dzień Chorego oraz na rozpoczynającym się już niedługo Wielkim Poście. Tematem naszych refleksji będą słowa Ojca św. Franciszka oraz bł. Edmund Bojanowskiego.

W bieżącym miesiącu starać się będziemy o kształtowanie cnoty religijności i służby drugiemu człowiekowi.

Wielki Post, który zaczynamy, przypomina nam o podstawowej refleksji nad tajemnicą Miłości. Lecz jaką jest ta Miłość? Zupełnie inną niż podsuwa dzisiejsza kultura oparta na przyjemności. Jest to Miłość wielka, która oddaje swoje życie dla drugiego. Miłość tak wielka, jak Ofiara Jezusa Chrystusa. Bo po cóż by Ona była, gdyby nie Prawda, że nasze życie pochodzi od Boga i do Niego dąży? Tylko w tym kluczu każdy może odnaleźć siebie samego a tym samym drugiego człowieka, który jest tuż obok.

Papież Franciszek pisze: Pascha Jezusa nie jest wydarzeniem z przeszłości: ze względu na moc Ducha Świętego jest zawsze aktualna i pozwala nam postrzegać i dotykać z wiarą ciała Chrystusa w wielu osobach cierpiących. (ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO NA WIELKI POST  „W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5, 20))

Dlatego tak ważne jest kształtowanie cnoty religijności, która przejawiać się będzie w modlitwie. Papież Franciszek tak mówi o niej:

Właśnie dlatego w okresie Wielkiego Postu tak ważna jest modlitwa. Jest ona nie tyle obowiązkiem, ile wyraża potrzebę odpowiadania na miłość Boga, która nas zawsze uprzedza i wspiera. Chrześcijanin modli się bowiem mając świadomość, że jest miłowany pomimo swej niegodności. Modlitwa może przybierać różne formy, ale w oczach Boga tak naprawdę liczy się to, że drąży nasze wnętrze doprowadzając do rozkruszenia zatwardziałości naszego serca, aby je coraz bardziej nawracać ku Niemu i ku Jego woli. (tamże)

Natomiast bł. Edmund tak pisze o modlitwie: Jak modlitwa jest słońcem chrześcijańskiego życia, tak książka do nabożeństwa węgielnym kamieniem oświecenia ludu. Innym razem zaznacza: stąd modlitwa jest:

  1. Dziękczynną za dane dobrodziejstwa w naturze.
  2. Uwielbiającą, bo uwielbienie rośnie z wdzięczności.
  3. Prośbą sposobiącą i podżegającą na przyszłość do czynu, do modlitwy rozpostartej na życie. Jest to myśl, słowo i uczynek.

Wyznaczcie w Rodzinie czas na wspólną modlitwę, która będzie Was prowadziła w czasie Wielkiego Postu. Może to być codzienny fragment Ewangelii, czytania Liturgiczne z dnia, samodzielnie dobrany fragment Pisma Świętego. Bądź inna modlitwa jednocząca Was razem.

Dzień Chorego to nie tylko jednorazowe wyzwanie dla nas. To cała postawa która ma wypływać z serca a przejawem jej jest cnota służby drugiemu człowiekowi. Czym ona w swej istocie jest także tłumaczy nam Ojciec Święty Franciszek:

… Proponuje, by zatrzymać się, wysłuchać, nawiązać bezpośrednią i osobistą relację z drugim człowiekiem, poczuć dla niego czy dla niej empatię i wzruszenie, zaangażować się w jego cierpienie do tego stopnia, by zatroszczyć się o niego w posłudze… Służenie oznacza troszczenie się o osoby słabe w naszych rodzinach, w naszym społeczeństwie, w naszym narodzie… W tym zaangażowaniu każdy jest w stanie „zostawić na boku swoje dążenia, oczekiwania, swoje pragnienia bycia wszechmocnym w obliczu konkretnego spojrzenia najsłabszych. […] Służba zawsze patrzy w twarz brata, dotyka jego ciała, czuje jego bliskość, a nawet w pewnych przypadkach «znosi» ją i zabiega o rozwój brata…. Dlatego służba nigdy nie jest ideologiczna, ponieważ nie służy się ideom, ale służy się osobom.

(ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA NA XXIX ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO 2021 r.) W tym samym duchu już przed wiekiem wypowiadał się bł. Edmund. On sam mimo wątłego zdrowia nie zostawał bezczynny. Wychodził do ubogich, chorych, sierot i tak w tej służbie dostrzegając ich ubóstwo odczytał zamysł Boży względem siebie. Tak zrodziło się Zgromadzenie założone przez Niego, którego charakterystycznym rysem jest służba.

Warto na ten miesiąc, może szczególnie w odniesieniu do osoby słabej, chorej, podjąć rodzinny czyn służebny. Zatrzymaj się w obojętnej bieganinie codziennego dnia i spójrz właśnie w duchu służby na najbliższych w domu: jako mama, jako tata, jako dziecko…

 

s. Dorota Gościńska SBDNP