12.01.2024

Bł. Edmund Bojanowski. Wychowawca żyjący prawdą o Opatrzności Bożej

Bł. Edmund Bojanowski wychowawca żyjący prawdą o Opatrzności Bożej

             W życiu i działaniu bł. Edmunda dominuje pewna prawda. Żył w czasach wielkich wyzwań, trudnej sytuacji wielu ubogich i bezowocnych zmagań zmierzających do odzyskania niepodległości Polski. Jednak to, co charakteryzuje jego zapiski pozwala zauważyć, że o wielu sytuacjach wyrażał się z wielką nadzieją, symptomatycznym optymizmem i wiarą w pozytywną zmianę. Nie ma tam zwątpienia, prób rezygnacji z realizowanego dzieła pomocy i wychowania. To zdumiewająca historia o podjęciu wielu trudów i piętrzących się przeciwności z niespotykaną ufnością i niezłomnym przekonaniem o głębokim sensie zmagań i wysiłków, które ostatecznie jawią się jako przejściowy stan związany z kroczeniem po drodze prowadzącej do upragnionego celu. Bł. Edmund żył prawdą o Bożej Opatrzności – ufał, że Bóg jest dobry, że wspiera go nieustannie i że nie zaprzestał opieki nad jego życiem.

            Opatrzność jest związana z prawdą, że nikt nigdy nie był sam, nigdy nie jest sam i nigdy nie będzie sam. Wiara w Bożą Opatrzność to wiara w to, że Bóg o nas się troszczy i cały ten świat jest objęty Jego opieką. To również niezachwiana ufność w potęgę Bożą, w to, że Bóg panuje nawet nad złem i doprowadza swój zbawczy plan do końca; sprawia, że zło zadane od innych wychodzi nam na dobre. Bóg wszystko włącza do swojego planu zbawczego – wszystkie nasze wolne wybory łącznie z pomyłkami i potknięciami. Bóg potrafi sprawić, że okazją do odkupienia staje się nawet ludzki lęk i bezsilność. Opatrzności Bożej nie da się zniszczyć – jest to tak niemożliwe, jak zabicie wiatru. W ostateczności Bóg i tak doprowadzi swój zbawczy plan do końca. Jeśli Pan Bóg czegoś chce to stanie się to bez względu na jakiekolwiek okoliczności. Bóg jest miłością i obejmuje wszystko swoją miłującą opieką, od rzeczy najdrobniejszych po najbardziej doniosłe dla losów świata.

            Działanie Opatrzności Bożej polega na ciągłym przymnażaniu dobra, gdy zło próbuje zdominować świat. „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8,28). Bogu zło nie wymyka się spod kontroli. Jeśli dopuszcza zło to dlatego, że jest w stanie wykorzystać je w swoim planie zbawienia. Człowiek podczas ziemskiej pielgrzymki nie potrafi zrozumieć tej tajemnicy. Możliwe jest to jednie poprzez zaufanie w Bożą Opatrzność. Zaufanie to inny rodzaj zrozumienia. Ta prawda dotyczy również naszego rozumienia krzyża – zaufanie, to jedyna droga do zrozumienia krzyża. Bóg zbawił nas przez cierpienie i krzyż, abyśmy byli całkowicie przekonani, że On jest większy i potężniejszy od wszelkiego zła. Tylko Bóg potrafił cierpieniu nadać zbawczy sens, a wraz z krzyżem Jezusa nabrały sensu nasze krzyże. Przyjęcie krzyża w zaufaniu to ukochanie Bożej Opatrzności. Oznacza to, że w sytuacji beznadziejnej trzeba przytulić się do krzyża, powtórzyć gest św. Jana Pawła II z Wielkiego Piątku na kilka dni przed jego śmiercią. Tajemnica krzyża polega na tym, że Pan Jezus zamienia przekleństwo krzyża w błogosławieństwo. Dziś krzyż całujemy, wielbimy – w krzyżu odnajdujemy ratunek. To, co kiedyś było przeklęte dopiero w rękach Boga stało się błogosławieństwem.

            Miłość do Bożej Opatrzności to także wiara w to, że nic nie dzieje się przedwcześnie i nic nie dzieje się za późno. To także wiara w to, że nie zdarzy się nam umrzeć przedwcześnie. Bóg zabiera nas do Siebie w najbardziej właściwym czasie. Wiara w Opatrzność Bożą polega na tym, że nawet gdy dotyka mnie zło, a ja trzymam się mocno Pana Jezusa, to On nawet to zło wykorzysta w planie zbawienia, dla mnie wydobędzie z tego błogosławiony sens. W ten sposób Bóg współdziała we wszystkim dla dobra tych, którzy Go miłują (por. Rz 8,28).

            Bł. Edmund kochał Bożą Opatrzność i właśnie dlatego obce mu były stany narzekania i zniechęcenia. Nam, przeżywającym wiele zmagań związanych z troską o wychowanie i nauczanie młodego pokolenia ten „serdecznie dobry człowiek” przypomina, że – w kontekście prawdy o Bożej Opatrzności – każde narzekanie i zwątpienie to konsekwencja braku wiary w jej istnienie. Ponadto, bł. Edmund przestrzega przed powszechną pokusą rozpaczy. Całe jego dzieło ufnie oddane Opatrzności Bożej i codzienność przeżywana z Maryją przy Chrystusie to godna naśladowania postawa niezłomnego przekonania, że każdy wysiłek wychowawczy ma sens i przybliża do upragnionego celu.  

 

 ks. dr hab. Ireneusz Stolarczyk

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystko” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności.

Niezbędne Wymagane do działania sklepu, koszyka i bezpieczeństwa strony. Zawsze włączone.
Analityczne Pomagają nam ulepszać stronę (Google Analytics).
Marketingowe Google Ads, Facebook Pixel. Pozwalają na dopasowanie reklam.