01.06.2020

Dzień Dziecka 2020 w Rudniku nad Sanem

„Dzieci jako najdroższy skarb Chrystusa Pana niechaj starannie i z miłością pielęgnują, aby stając się maluczkimi przed Bogiem przysługiwały się Jezusowi Panu, który nie tylko sam stał się dzieckiem, ale też w dzieciach chciał być uwielbiony” /Bł. Edmund Bojanowski/

Skromny, ale za to serdeczny Dzień przeżyty z Dziećmi, które powróciły do Ochronki… Jakie to szczęście patrzeć na uśmiechnięte i troszkę brudne buźki od waty cukrowej…

A tak o Dzieciach pisał nasz Ukochany Ojciec: „Dzieci są niewinne, a przeto szczere, otwarte, czyli charakterem ich jest prostota – wyjawienie się zupełne na zewnątrz tym, czym są wewnątrz…”; „Kto chce się odrodzić, musi się wprzódy stać dziecięciem, dziecięciem ewangelicznym, bez czego nie można być zbawionym…”; „Dzieci nie słowem, lecz życiem uczyć trzeba jak żyć mają…”; „U dzieci nie ma więcej formy niż treści, ale zupełna równowaga obojga, nie ma pozorów…”; „Co do prowadzenia dzieci, zachowywać najdrobniejsze szczegóły, które są przepisane, bo nie uwierzycie, jak wielkiej w tym jest wagi każda, choćby najdrobniejsza rzecz…”; „Wczesne są fiołki, a chwilki ich niedługie, przy ziemi ich nie znać i ku ziemi pokornie główki nachylają, a przecież tym ziółkiem mizernym bardziej się cieszą i radują ludzie niżeli drzewami, choćby najpiękniejszymi (…). Tak też między ludźmi: cóż milszego nad niewinne dziecię?…”.

Bł. Edmund nie tylko uczył Dzieci, nie tylko dawał siostrom wskazania jak mają się Dziećmi opiekować, lecz także sam spędzał z nimi czas: na modlitwie, pracy i zabawie: „Liczne zwodzenia na prima Aprilis niezwykłą wesołość i ruch sprawiały między dziećmi. Udało się i mnie zwieść doskonale, tak, iż bynajmniej nie przewidziałem żartu….”; „Na korytarzu okoliły mnie sieroty trzymając w rękach listki bluszczowe i żądając ode mnie zielonego…”; „Serdeczność dzieci do żywego mnie ujęła…”