04.05.2020

Wychowanie i samowychowanie a świętość

Dynamizm natury ludzkiej                

Prawda o człowieku jest głęboka i dlatego właśnie piękna. Jest to prawda o jedności materii i ducha, o potrzebach wyrastających ponad to, co jedynie materialne, o niepowtarzalności i osobliwości każdego człowieka, o jego godności, przysługujących mu prawach i podejmowanych obowiązkach, a także o powołaniu do przerastania siebie na miarę uczestnictwa w odkupieńczej męce Chrystusa. Unikając szczegółowego wykładu na ten temat, nie jest on bowiem zamiarem niniejszego  opracowania, można przypomnieć, iż jednym z zasadniczych twierdzeń antropologii chrześcijańskiej jest teza o cielesno-duchowej strukturze człowieka. Materia i duch, które w człowieku są współsubstancjalne i istnieją jedne dzięki drugim, sprawiają, że człowiek z jednej strony jest „dzieckiem ziemi”, z drugiej zaś „duchem w materii”. Taki stan powoduje w człowieku egzystencjalne napięcie oraz nieustanną potrzebę przekraczania swojej skończoności i ograniczoności[1].

Uwaga powyższa nie oznacza jednak, że natura ludzka jest niedoskonała. Doskonałość ludzkiej natury polega bowiem na tym, że zawiera ona wszystkie elementy składowe konieczne dla istnienia i działania. Nie przeczy to jednak nieustannemu jej otwieraniu się na permanentne rozwijanie posiadanych doskonałości oraz stwarzaniu nowych dzieł i wartości. W tym porządku można powiedzieć o naturze ludzkiej, że jest niedoskonała[2].

Skutkiem egzystencjalnego napięcia oraz właściwie rozumianej niedoskonałości ludzkiej natury jest aktywność człowieka. On to w swojej twórczości pozwala wyzwalać się duchowej potencjalności, „uduchowiając” w ten sposób otaczający go świat, w tym również rzeczywistość życia społecznego. Dokonuje się to poprzez proces wychowania i samowychowania. Wytwory tej aktywności z jednej strony stają się środkiem udoskonalania człowieka, z drugiej zaś pomagają mu w dalszym doskonaleniu siebie. Warto w tym miejscu podkreślić, że właśnie wychowanie i samowychowanie jest podstawowym elementem tego, trwającego niekiedy całe życie procesu.

Potrzebę nieustannego wychowania i samowychowania z wymogami ludzkiej natury podkreśla w filozofii społecznej personalizm. Na gruncie polskim czołowym przedstawicielem personalizmu jest Karol Wojtyła. Przyszły papież, łącząc w swojej analizie metafizycznej opis z metafizyczną refleksją, podaje koncepcję osoby ludzkiej. Człowiek osoba to przede wszystkim konkretna substancja, a więc zindywidualizowana natura. Osoba to „ktoś”, suppositum osobowe, byt jedyny i niepowtarzalny[3].

Karol Wojtyła wiele miejsca poświęca na charakterystykę osobowego wymiaru ludzkiego czynu. W czynie osoba sama siebie aktualizuje, tzn. podejmuje zadania samo-posiadania i samo-panowania. Otóż, świadomy i wolny czyn człowieka, przeżywany osobowo, umożliwia – zdaniem Wojtyły – odpowiedzialne uczestnictwo w życiu osobowym i społecznym. Człowiek posiada naturalną godność i wartość. Respektowanie tej bytowej i aksjologicznej godności warunkuje poprawne funkcjonowanie człowiekowi i społeczności, która nie może być jedynie mechanicznym zbiorem jednostek ludzkich, lecz właśnie świadomym uczestnictwem w życiu społecznym. Autentyczną społecznością respektującą wymiar osobowy człowieka, jest wspólnota osób. Jej tworzywem nie jest członkostwo (bycie razem określonej grupy ludzi), lecz uczestnictwo zakładające twórczą rolę wychowania i samowychowania. Wspólnota wyrasta na fundamencie dobra wspólnego, które zapewnia personalistyczną wartość działania ludzkiego.

Można wyodrębnić dwie formy wspólnoty: interpersonalną relację typu „ja-ty” oraz większą społeczność typu „my”. Społeczność „my” nie może niszczyć czy pomniejszać indywidualnego „ja”, gdyż wówczas dokonuje się alienacja życia społecznego. W tym miejscu akceptowana jest zasada pomocniczości polegająca na tym, iż większa społeczność jedynie dopełnia ograniczenia społeczności mniejszych, lecz ich nie zawiesza ani nie „wyręcza” w ich naturalnych funkcjach[4]. Należy również zauważyć, że Karol Wojtyła, mówiąc o kategorii uczestnictwa i wspólnoty, uwypukla ideę dobra wspólnego, solidarności oraz miłości człowieka jako bliźniego. Niezwykle ważnym zagadnieniem jest tu także godność człowieka, która przeżywa swój dynamizm właśnie przez wychowanie i samowychowanie.

Personalistyczna koncepcja człowieka stanowi istotny element współczesnej myśli społecznej, na której w poważnym stopniu opiera się nauczanie społeczne Kościoła. Znajomość natury ludzkiej daje możliwość utworzenia takich systemów społecznych, w których każdy człowiek – poprzez wychowanie i samowychowanie –szybciej i pewniej osiąga swój rozwój. Katolicka nauka społeczna, ukazując integralny obraz człowieka i opartą na tej koncepcji integralną wizję życia społecznego bardzo silnie podkreśla rozumienia człowieka z Bożego objawienia[5]. Tylko w Bogu człowiek – twórca przemian społecznych – jest w stanie zrozumieć do końca siebie, swoją słabość, grzeszność i niepewność, ale także właściwą sobie wielkość, godność i wartość[6]. Skutkiem tak odpowiedzialnej prawdy o człowieku jest odczytanie działalności ludzkiej w kategoriach powołania. Decyduje o tym fakt, iż Bóg stworzył człowieka nie jako byt nieruchomy i statyczny, lecz posiadający w swej istocie wymóg spełnienia go[7]. Tak więc, twórcza działalność człowieka – oznaczająca proces wychowania i samowychowania – we wszystkich dymensjach jego aktywności, w tym także w życiu społecznym, jest formą wypełniania powołania człowieka, z drugiej zaś strony – niewłaściwie ukierunkowana – może stać się okazją zagubienia się człowieka.

Ks. dr hab. Ireneusz Stolarczyk, prof. UPJPII

 

[1] R. Rogowski, Antropologiczne podstawy postępu, „Ateneum Kapłańskie” 66 (1974), s. 423-424.
[2] T. Ślipko, Filozoficzno-etyczne aspekty rozwoju człowieka, w: Człowiek we wspólnocie Kościoła, red. L. Balter, Warszawa 1979, s. 215.
[3] K. Wojtyła, Osoba i czyn, Kraków 1969, s. 75–76.
[4] K. Wojtyła, Osoba: podmiot i wspólnota, „Roczniki Filozoficzne” 24 (1976) z. 2, s. 30.
[5] Jan Paweł II, Centesimus annus, nr 55.
[6] Jan Paweł II, Redemptor hominis, nr 10.
[7] Jan Paweł II, Sollicitudo rei socialis, nr 30.

 

Obraz Thanks for your Like • donations welcome Pixabay

Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookie, aby poprawić jakość przeglądania, wyświetlać reklamy lub treści dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz analizować ruch na stronie. Kliknięcie przycisku „Akceptuj wszystko” oznacza zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności.

Niezbędne Wymagane do działania sklepu, koszyka i bezpieczeństwa strony. Zawsze włączone.
Analityczne Pomagają nam ulepszać stronę (Google Analytics).
Marketingowe Google Ads, Facebook Pixel. Pozwalają na dopasowanie reklam.